niedziela, 2 września 2012

Bay, bay summmer

Ehhh....
Długo nie dodawałam wpisów, ale teraz postaram się to zmienić ;)
Wakacje, wakacje i po wakacjach...Jak ten czas szybko zleciał.Na początku obóz, potem Radom, Gdańsk a na koniec Kaszuby. Ogólnie to te wakacje były najlepsze w moim życiu!! Poznałam wieelu ciekawych ludzi, zwiedziłam fajne miejsca.Wakacje uważam za udane i to bardzo! Spotkała mnie miła niespodzianka! Zbliżyłam się z pewną osobą, co bardzo mnie cieszy! Ale gdyby na początku wakacji powiedział, że coś takiego się stanie powiedziałabym 'Jesteś głupi. Ja i on-to nierealne!', a tu proszę.
Wreszcie trafiłam na osobę wartą jakiejkolwiek uwagi.Znów czuje się wspaniale i widzę, że świat jest piękny.Przy nim czuje się jak w niebie.Jest po prostu wspaniale!
Jutro rozpoczęcie roku i szkoła się zaczyna. W tym roku bierzmowanie (czyli codzienne chodzenie do kościoła) i egzaminy....Na samom myśl o tym mnie telepie..
Żegnam i nie zanudzam :)

4 komentarze: